<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"><channel><title>relacje.news</title><link>https://relacje.news/</link><description>Serwis informacyjny z progresywną i solidarnościową perspektywą.</description><language>pl</language><lastBuildDate>Sun, 26 Apr 2026 13:04:51 +0200</lastBuildDate><atom:link href="https://relacje.news/tagi/tvp/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><image><url>https://relacje.news/img/default-cover.svg</url><title>relacje.news</title><link>https://relacje.news/</link></image><item><title>900 tysięcy za defiladę. Kto pyta o publiczne przelewy?</title><link>https://relacje.news/900-tysiecy-za-defilade-kto-pyta-o-publiczne-przelewy/</link><guid isPermaLink="true">https://relacje.news/900-tysiecy-za-defilade-kto-pyta-o-publiczne-przelewy/</guid><pubDate>Sun, 26 Apr 2026 13:04:51 +0200</pubDate><dc:creator>Jan Kowalski</dc:creator><description>TVP w likwidacji dostała blisko 900 tysięcy złotych z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej za transmisję wojskowej defilady. Sprawa otwiera szersze pytanie o to, jak nowa władza zarządza publicznym groszem i czy zmieniła reguły gry.</description><content:encoded xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">&lt;p&gt;Blisko 900 tysięcy złotych — tyle Ministerstwo Obrony Narodowej przelało na konto TVP za transmisję defilady z okazji Święta Wojska Polskiego. Nadawca, który formalnie jest w stanie likwidacji. Środki z budżetu państwa. Przelew, o którym opinia publiczna dowiedziała się nie z żadnego raportu ani obowiązkowego rejestru, lecz dzięki zapytaniu poselskiemu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To nie jest kwota astronomiczna. Ale właśnie dlatego sprawa jest ciekawa — bo pokazuje, jak działa logika transferów publicznych pieniędzy tam, gdzie nikt zbyt głośno nie pyta.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="likwidacja-która-nie-przeszkadza"&gt;Likwidacja, która nie przeszkadza&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;TVP od miesięcy funkcjonuje w stanie zawieszenia. Trwa spór prawny, instytucja jest formalnie „w likwidacji&amp;quot;, jej status jest przedmiotem politycznych przepychanek. Można by oczekiwać, że w tej sytuacji każda umowa z udziałem tej spółki będzie przetworzona ze szczególną ostrożnością, udokumentowana, uzasadniona.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zamówienie za transmisję defilady nie trafiło jednak do szerszej publicznej debaty. Żaden resort nie ogłosił tego jako przetargu ani nie wyjaśnił, dlaczego wybrał akurat tego nadawcę, akurat w tej kwocie. Dowiadujemy się o nim z interpelacji posłanki Pauliny Matysiak, która zażądała ujawnienia wszystkich podobnych przelewów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sam fakt, że trzeba o to pytać parlamentarnie, mówi dużo o standardach przejrzystości.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="stare-wzorce-nowe-twarze"&gt;Stare wzorce, nowe twarze&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Przez lata PiS-u media publiczne były wprost instrumentem partyjnego przekazu. Miliardy złotych z budżetu i od spółek Skarbu Państwa płynęły do TVP, Polskiego Radia i powiązanych podmiotów — bez przetargów, bez rozliczenia efektów, bez wstydu. Zmiana władzy w 2023 roku była prezentowana jako koniec tej praktyki. Transparentność, praworządność, koniec partyjnych synekur.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz okazuje się, że przynajmniej w jednym przypadku ministerstwo rządu Tuska przelało niemal milion złotych do instytucji w likwidacji za jedno wydarzenie — i nikt w rządzie nie uznał za stosowne poinformować o tym opinii publicznej z własnej inicjatywy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Można bronić tej konkretnej transakcji: może cena była rynkowa, może nie było innej telewizji, która mogłaby obsłużyć transmisję. Ale obrona jest możliwa tylko wtedy, gdy dane są dostępne. A nie są.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="problem-jest-systemowy"&gt;Problem jest systemowy&lt;/h2&gt;
&lt;div class="alert alert-info" role="alert"&gt;
&lt;p class="mb-0"&gt;W Polsce nie istnieje jeden, publicznie dostępny rejestr umów zawieranych przez ministerstwa z mediami. Obowiązek publikacji dotyczy zamówień powyżej określonych progów, ale nie wszystkich wydatków z budżetu na usługi medialne.&lt;/p&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Brak jawności nie jest przypadkowym zaniedbaniem. To efekt systemu, który przez lata był projektowany tak, żeby politycy mieli swobodę w dysponowaniu publicznymi środkami bez nadmiernej kontroli. Rządy zmieniają się, ale infrastruktura nieprzejrzystości zostaje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pytanie, które postawiła Matysiak, jest proste: ile i komu zapłacono za podobne usługi? Pełna lista przelewów tego typu pozwoliłaby sprawdzić, czy mamy do czynienia z jednostkowym przypadkiem, czy z wzorcem. Bez tej listy każde zapewnienie o nowych standardach pozostaje deklaracją.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Publiczne pieniądze nie należą do ministra ani do rządu. Należą do wszystkich, którzy je wpłacili. Przejrzystość w tym, gdzie trafiają, nie jest żadną łaską — to warunek minimalny demokratycznej kontroli nad władzą. Każdą władzą.&lt;/p&gt;</content:encoded><enclosure url="https://images.unsplash.com/photo-1708793737579-3df8763a5119?ixid=M3w5MTY0ODV8MHwxfGFsbHx8fHx8fHx8fDE3NzcyMDE0ODd8&amp;ixlib=rb-4.1.0&amp;w=1600&amp;h=900&amp;fit=max&amp;q=80&amp;auto=format" type="image/jpeg"/><media:content url="https://images.unsplash.com/photo-1708793737579-3df8763a5119?ixid=M3w5MTY0ODV8MHwxfGFsbHx8fHx8fHx8fDE3NzcyMDE0ODd8&amp;ixlib=rb-4.1.0&amp;w=1600&amp;h=900&amp;fit=max&amp;q=80&amp;auto=format" medium="image"/><category>polityka</category><category>finanse publiczne</category><category>TVP</category><category>media publiczne</category><category>Ministerstwo Obrony Narodowej</category><category>przejrzystość</category><category>klientelizm</category><category>Paulina Matysiak</category></item></channel></rss>