<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"><channel><title>relacje.news</title><link>https://relacje.news/</link><description>Serwis informacyjny z progresywną i solidarnościową perspektywą.</description><language>pl</language><lastBuildDate>Fri, 21 Aug 2026 13:51:00 +0200</lastBuildDate><atom:link href="https://relacje.news/tagi/marta-siciarek/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><image><url>https://relacje.news/img/default-cover.svg</url><title>relacje.news</title><link>https://relacje.news/</link></image><item><title>Od ochłapu do prawa: państwo wciąż nie wie, co zrobić z Ukraińcami, którzy w Polsce zostali na stałe</title><link>https://relacje.news/od-ochlapu-do-prawa-panstwo-wciaz-nie-wie-co-zrobic-z-ukraincami-ktorzy-w-polsce-zostali-na-stale/</link><guid isPermaLink="true">https://relacje.news/od-ochlapu-do-prawa-panstwo-wciaz-nie-wie-co-zrobic-z-ukraincami-ktorzy-w-polsce-zostali-na-stale/</guid><pubDate>Fri, 21 Aug 2026 13:51:00 +0200</pubDate><dc:creator>Redakcja relacje.news</dc:creator><description>Sprawa Polaka oskarżonego o znieważenie Ukrainek na lotnisku w Maladze pokazuje, że niechęć wobec uchodźców nie kończy się na granicy. W Polsce ten sam mechanizm widać w dostępie do usług publicznych: łatwo o doraźną pomoc, trudniej o równe prawa.</description><content:encoded xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">&lt;p&gt;Na lotnisku w Maladze hiszpańska policja zatrzymała Polaka, który miał znieważyć grupę Ukrainek. Sprawa trafiła do prokuratury, mężczyzna usłyszał zarzuty. Incydent wydarzył się poza granicami Polski, ale schemat znamy z krajowego podwórka: agresja słowna wobec osób z Ukrainy, traktowanych jako łatwy cel, bo ich status w oczach napastnika jest niższy niż status reszty otoczenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tym samym tygodniu na łamach OKO.press ukazał się wywiad z Martą Siciarek, która od lat pracuje z uchodźcami i uchodźczyniami z Ukrainy. Tytuł rozmowy zestawia dwa rodzaje przemocy: fizyczną, jakiej dopuścił się zawodnik MMA, i tę, którą Siciarek nazywa działaniem samego państwa. Chodzi o dwa różne sposoby krzywdzenia tej samej grupy, jeden widoczny i karalny, drugi rozłożony na miesiące oczekiwania w urzędach.&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="blockquote text-center"&gt;
&lt;p class="m-5"&gt;
&lt;i&gt;
Łatwiej jest rzucać ochłap i być dobrym, pomocowym człowiekiem. I dlatego w roli solidarnych sąsiadów pomagających uchodźcom wojennym czuliśmy się tak świetnie. A gdy mamy przejść do równości i dostępności, to nagle zaczynają się schody.
&lt;/i&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Ta obserwacja opisuje coś, co da się nazwać wprost: Polska zbudowała po lutym 2022 roku infrastrukturę pomocy doraźnej, nie infrastrukturę równych praw. To dwa różne systemy, oparte na innej logice i innych kosztach politycznych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pomoc doraźna była tania i efektowna. Prywatne mieszkania, zbiórki, wolontariat na dworcach, ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy uchwalona w marcu 2022 roku, dająca tymczasową ochronę, numer PESEL ze statusem UKR i dostęp do części świadczeń. Rząd mógł się chwalić skalą mobilizacji społecznej, a koszt budżetowy rozkładał się częściowo na obywateli, którzy przyjmowali uchodźców pod własnym dachem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Równość to inna sprawa. Status ochrony czasowej trzeba okresowo przedłużać decyzją rządu, co oznacza, że ktoś, kto mieszka w Polsce od czterech lat, pracuje, płaci podatki i posyła dzieci do polskiej szkoły, wciąż nie ma pewności co do własnej sytuacji prawnej za rok. Stabilny pobyt, dostęp do świadczeń rodzinnych na takich samych zasadach jak obywatele, prawo do świadczeń zdrowotnych bez luk proceduralnych, uznawanie kwalifikacji zawodowych, wszystko to wymaga decyzji systemowych, nie kolejnej zbiórki charytatywnej. I właśnie na tym etapie, jak mówi Siciarek, pomoc się kończy, a zaczynają schody.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten sam mechanizm dotyczy ochrony przed przemocą. Państwo potrafi zareagować na pojedynczy, nagłośniony incydent, tak jak zrobiła to hiszpańska policja i prokuratura w Maladze. Trudniej o systemową odpowiedź na powtarzalną agresję słowną i fizyczną wobec Ukraińców w Polsce, bo to wymagałoby uznania, że problem nie jest jednostkowy, tylko strukturalny, i że dotyczy postaw, które od lat funkcjonują w części opinii publicznej bez konsekwencji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Koszt tej luki ponoszą ludzie: rodziny czekające na przedłużenie statusu, osoby, które nie wiedzą, czy zdążą z formalnościami przed kolejnym terminem, ofiary napaści, które muszą liczyć na to, że akurat trafi się świadek albo kamera na lotnisku. Zysk polityczny trafia gdzie indziej: do rządu, który przez ponad cztery lata mógł budować wizerunek kraju solidarnego, nie inwestując równocześnie w rozwiązania, które kosztowałyby więcej niż jednorazowa mobilizacja społeczna i wymagałyby przyznania Ukraińcom praw równych obywatelskim, nie tymczasowych i uznaniowych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skala migracji z Ukrainy sprawia, że pytanie o status tych osób nie zniknie wraz z końcem wojny. Im dłużej państwo traktuje ich obecność jako sytuację nadzwyczajną wymagającą doraźnej pomocy, tym dłużej odracza decyzję, która i tak jest nieunikniona: albo stały pobyt i pełny dostęp do usług publicznych na równych zasadach, albo trwałe państwo dwóch prędkości, w którym część mieszkańców pracuje, płaci składki i wychowuje dzieci bez pewności, że za rok wciąż będzie miała gdzie mieszkać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;źródło zdj. gł.: Lilia Wołłowicz / Manifestacja przeciwko ksenofobii i faszyzmowi w Kaliszu&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;</content:encoded><enclosure url="https://relacje.news/img/uploads/_c5a4855.jpeg" type="image/jpeg"/><media:content url="https://relacje.news/img/uploads/_c5a4855.jpeg" medium="image"/><category>spoleczenstwo</category><category>uchodźcy</category><category>Ukraińcy w Polsce</category><category>Marta Siciarek</category><category>ksenofobia</category><category>ochrona czasowa</category><category>dostęp do usług publicznych</category></item></channel></rss>