Kiedy ostatnio czytaliście lokalną gazetę? Nie portal ogólnopolski, nie agregator newsów – prawdziwą gazetę lokalną, która pisze o tym, co dzieje się w waszej gminie?
Cisza informacyjna
W ciągu ostatnich piętnastu lat Polska straciła setki redakcji lokalnych. Gazety powiatowe zamykają się jedna po drugiej, bo nie wytrzymują konkurencji z platformami cyfrowymi.
Na ich miejsce pojawia się cisza. Albo – co gorsza – anonimowe strony publikujące treści sponsorowane przez lokalnych polityków pod pozorem niezależnego dziennikarstwa.
Dlaczego to ważne?
Bez mediów lokalnych:
- Nikt nie sprawdza, czy przetarg na budowę drogi był uczciwy
- Nikt nie pyta, dlaczego radny głosował tak, a nie inaczej
- Nikt nie informuje o zamknięciu oddziału pediatrii
Te informacje nie trafią na czołówki ogólnopolskich portali. Są zbyt “małe”. Ale dla mieszkańców danej gminy mogą być ważniejsze niż wszystkie nagłówki z Warszawy.
Co możemy zrobić?
- Płacić za dziennikarstwo – nawet niewielka kwota miesięcznie
- Domagać się systemowego wsparcia – na wzór rozwiązań skandynawskich
- Doceniać wartość rzetelnej informacji
Media lokalne nie są reliktem przeszłości. Są ratunkiem na przyszłość.
